Dlaczego Bóg stał się człowiekiem
- odpowiada emerytowany papież senior
Benedykt XVI
W prostocie i ubóstwie stajni chodzi nie tyle o pogardę wobec świata i jego bogactwa, ile o osobiste spotkanie Boga w bezbronnym Dziecięciu, o proste i szczere przyjęcie Go w miłości, a nie w zobowiązaniach wynikających z relacji społecznych, politycznych czy biznesowych. Dlatego dziś można mówić o ludziach, którzy „żyją jeszcze przed Chrystusem”, czyli takich, którzy prawdziwie jeszcze nie spotkali Boga, ale też i o takich, którzy „żyją po Chrystusie”, czyli tych, którzy widzieli Go i odeszli. Zapewne jedni i drudzy, żyjący „przed” i „po” Chrystusie, nie doświadczyli, co tak naprawdę znaczy, że Chrystus jest „z nami”. Przyjście Boga do świata w Jego człowieczeństwie powinno obudzić w nas rozumną logikę naszej godności jako ludzi i rozpalić rzeczywistą chrześcijańską radość, która rodzi się ze wspólnoty z Nim.
Pobierz jako PDF